Polskie sklepy internetowe, a przypadki naruszenia prawa

Działalność w zakresie handlu elektronicznego (w tym również prowadzenie sprzedaży usług lub towarów przez Internet) jest specyficzna i rządzi się szczególnymi prawami. Tak jak prowadząc „tradycyjną” działalność gospodarczą należy podjąć określone działania: uzyskać NIP, REGON, zgłosić działalność do ZUS, itp. tak prowadząc działalność „internetową” należy dopełnić wielu dodatkowych, określonych przez polskie prawo formalności. Niestety bardzo często internetowi przedsiębiorcy nie mają o nich pojęcia.


Elementy, które powinna zawierać strona www każdego sklepu internetowego

Przede wszystkim należy na niej umieścić podstawowe dane podmiotu prowadzącego sklep. Zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej jeżeli przedsiębiorca oferuje towary lub usługi w sprzedaży bezpośredniej lub sprzedaży na odległość za pośrednictwem środków masowego przekazu, sieci teleinformatycznych lub druków bezadresowych, jest on obowiązany do podania w ofercie co najmniej następujących danych:

  1. firmy przedsiębiorcy,
  2. numeru identyfikacji podatkowej (NIP),
  3. siedziby i adresu przedsiębiorcy.

Ponadto ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny
w art. 9 wymienia dodatkowo kilkanaście informacji, które powinny być przekazane kupującemu – konsumentowi najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy sprzedaży przez sklep internetowy.

Co istotne, każdy przedsiębiorca, w tym i ten, który prowadzi sklep internetowy jest obowiązany udzielić kupującemu – konsumentowi jasnych, zrozumiałych
i niewprowadzających w błąd informacji w języku polskim, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru. W szczególności powinien podać: nazwę towaru, określenie producenta lub importera i kraj pochodzenia towaru, znak bezpieczeństwa i znak zgodności wymagane przez odrębne przepisy, informacje o dopuszczeniu do obrotu w Rzeczypospolitej Polskiej. Wraz z towarem sprzedawca jest ponadto obowiązany wydać kupującemu wszystkie elementy jego wyposażenia oraz sporządzone w języku polskim instrukcje obsługi, konserwacji i inne dokumenty wymagane przez odrębne przepisy.

 

Dane osobowe

Dokonując zakupów w sklepach internetowych, kupujący przekazują sprzedawcy dane osobowe, w szczególności takie jak imię, nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu. Warto wiedzieć, czy dane te są odpowiednio zabezpieczone oraz czy nie zostaną wykorzystane także w innym celu niż dla potrzeb otrzymania zamówionego towaru. Może się bowiem okazać, że sprzedawca przekaże nasze dane innemu podmiotowi lub wykorzysta dla swoich celów marketingowych lub promocyjnych. Aby temu zapobiec należy dokładnie zapoznać się z Polityką Prywatności stosowaną przez sklep internetowy.

 

Stary, ale nadal aktualny raport UOKiK

W 2004 r. UOKiK zbadał ogółem 186 polskich e-sklepów oferujących towary należące do różnych segmentów sprzedaży (np. kosmetyki, sprzęt RTV, ubrania, książki). Kontrolę przeprowadzono przy tym z uwzględnieniem dwóch punktów widzenia – z jednej strony zwracano uwagę na zgodność z prawem, z drugiej – oceniano czytelność, precyzję i dostępność informacji dla przeciętnego odbiorcy. Należy przy tym podkreślić, iż wg Urzędu badania stron były niezwykle żmudne ze względu na braki w tym względzie. „Doszukanie się” kolejnych danych – kluczowych dla efektywnego korzystania z witryny – często wymagało sporej dozy cierpliwości.

Priorytetowym celem dla właścicieli e-sklepów jest wg UOKiK nastawienie na sprzedaż produktu. Co za tym idzie regułą jest, że konsument odwiedzający witrynę otrzymuje konieczne informacje o przedsiębiorcy, dostawie, cenie – jednak już problemem jest zapewnienie mu pełnych danych kontaktowych, np. o adresie geograficznym, numerze rejestrowym, terminie obowiązywania oferty. Kwestie typowo konsumenckich gwarancji bezpieczeństwa np. zapewnienie pełnego i stabilnego kontaktu z przedsiębiorcą, wskazanie procedur reklamacyjnych, możliwości dochodzenia ewentualnych roszczeń, zabezpieczenie danych osobowych – pozostają najczęściej poza sferą zainteresowania przedsiębiorcy. Takie podejście pomijające określone gwarancje klienta, paradoksalnie kłóci się z interesem profesjonalisty. Brak przejrzystości treści witryny uniemożliwia podjęcie decyzji o skorzystaniu z oferty i prowadzi do zniechęcenia klienta. Brak zapewnienia o potwierdzeniu przyjęcia zamówienia w określonej formie i terminie, skutkuje na dłuższa metę spadkiem zaufania do e-commerce i zaburzeniem obrotu w ogóle. W tym kontekście należy odnotować, że we wszystkich przypadkach UOKiK stwierdził nieprawidłowości, co stanowi 100% ogółu badanych e-sklepów!

 

Jakich sklepów internetowych unikają użytkownicy

O ile w przypadku zakupów tradycyjnych możemy dokładnie obejrzeć zarówno sam sklep, jak i towar, który zamierzamy nabyć, o tyle w przypadku zakupów za pośrednictwem Internetu jest to niemożliwie. W tej sytuacji kupujący często kierują się zasadą ograniczonego zaufania do kontrahenta. Unikają więc zakupów w sklepach, które:

  1. nie mają na swoich stronach WWW podstawowych informacji o podmiocie, który prowadzi sklep,
  2. nie mają w ogóle regulaminu,
  3. mają regulamin, ale nie informują w nim kupujących- konsumentów o prawie odstąpienia od umowy sprzedaży w terminie 10 dni od otrzymania zakupionego
  4. towaru lub nie ma w nim jasno określonej procedury składania reklamacji,
  5. nie mają określonej Polityki Prywatności lub zawarte w niej zasady przetwarzania danych osobowych nam nie odpowiadają,
  6. w opisach produktów nie posługują się językiem polskim lub nie zapewniają dostarczenia instrukcji obsługi towaru w języku polskim

 

Autor:

Paweł Jóźwiak – radca prawny, od 2004 roku partner w kancelarii „Świeszkowski & Jóźwiak Adwokat i Radca Prawny” spółka partnerska z siedzibą w Łodzi. Specjalizuje się w prawie nowych technologii i własności intelektualnej oraz prawie cywilnym i gospodarczym. Autor publikacji z zakresu prawa cywilnego i prawa nowych technologii, artykułów w poradnikach wydawanych przez wydawnictwo „Wiedza i Praktyka” oraz felietonów w czasopiśmie „Komputer Świat”. Wykładowca na szkoleniach z zakresu prawa nowych technologii. Konsultant firm informatycznych, portali i sklepów internetowych.

Dodaj komentarz