Taki mały, taki duży – czyli mikro i makro konwersje

Mikro i makro konwersje

Jaki jest najważniejszy cel sklepu internetowego? Pierwszą odpowiedzią jaką przychodzi na myśl jest zarobek. Zarobek czyli sprzedaż. Każdy dąży zatem do jak największej ilości zrealizowanych transakcji. Skupiając się na dokonanych transakcjach, często pomijane są inne elementy, które pośrednio mogą wpłynąć na zwiększenie sprzedaży. Na co zatem patrzeć?

To czego oczy nie widzą

Wszystkie działania, zarówno marketingowe, jak i sprzedażowe nastawione są na pewien cel. Najważniejszym celem w przypadku e-commerce będzie wspomniany wcześniej zysk oraz sprzedaż. Analizując statystyki, największa uwagę będzie przykuwać się więc do działań, które przynoszą firmie największe zyski. Najważniejszy cel strony nazywany jest makro konwersją. Jest to realizacja celu, dla którego powstała dana strona lub sklep internetowy. Może to być zakończona transakcja, umówienie się na wizytę czy wysłanie zapytania ofertowego.

Podstawą dobrze prowadzonego biznesu jest informacja w jaki sposób trafiają do Ciebie klienci. Dzięki narzędziom statystycznym, jak Google Analytics, widzisz, do których kanałów reklamowych dopisana jest dana transakcja. W prosty sposób możesz policzyć koszt pozyskania klienta i określić, które z działań jest najbardziej skuteczne, a z których należy zrezygnować, bo nie przynoszą porządnego efektu. Ale czy wszystko jest tak proste? Ich mierzenie jest niezmiernie ważne. Pozwala opracować strategie marketingowe oraz dzielić budżet, jakim dysponujesz na pozyskanie klienta, tak aby był wydany najbardziej efektywnie. Jednak czy to jedyne co możesz i powinieneś mierzyć?

Po za marko konwersją, bardzo istotne są również mikro konwersje. To te wszystkie momenty, które przybliżają potencjalnego klienta do nawiązania współpracy z Twoją firmą. W przypadku mikro konwersji analizuje się zaangażowanie użytkownika i realizację mniejszych celów sprzedażowych. Mikro konwersją możemy określić dodanie produktu do koszyka, rejestrację czy zapisanie się na newsletter.

Mierzenie mikro konwersji nie musi występować jedynie w e-commerce. Bez względu na charakter strony można śledzić realizację postawionych celów. Mikro konwersją może być wejście do zakładki z ofertą, pobranie katalogu, odtworzenie filmu, a nawet czas trwania sesji. Z kolei makro konwersją będzie wysłany formularz czy bezpośredni kontakt do firmy.

Określenie mikro i makro konwersji często zależne jest jedyne od właścicieli strony. Nawet w przypadku podobnej działalności, konwersje mogą być zdefiniowane w różny sposób.

Czy warto mierzyć mikro konwersje?

Oczywiście, że tak. Dzięki mikro konwersją poznajemy całą ścieżkę, którą poruszali się nasi użytkownicy. Im lepiej poznamy zachowania, które doprowadzają do konwersji, tym bardziej świadomie możemy wpływać na ich stymulację. Mając te informację, do każdego mikro momentu dopisać możemy wymierną wartość finansową co dodatkowo ułatwia analizę zachowania klienta. Pomoże to w dalszych działaniach reklamowych i finalnie przełoży się na większy zysk.

Jak widać warto koncentrować się na tych wszystkich mikro momentach, które są krokami do realizacji pożądanego celu. W jaki sposób docierać do klientów na różnych etapach ich ścieżki zakupowej i koncentracji się na działaniach, które przychód przyniosą w dłuższej perspektywie.

Jeśli chciałbyś porozmawiać z nami o Twoim tym jak kompleksowo analizować Twój biznes, skontaktuj się z naszym ekspertem.

 

Dodaj komentarz